Historia jednej fotografii … część pierwsza.

„W gruncie rzeczy aparat zamienia każdego człowieka w turystę wędrującego po rzeczywistości innych ludzi, a ostatecznie po własnej.”

Susan Sontag

W bieżącym roku szkolnym klasa 6d realizuje w ramach zajęć z wychowawcą projekt pt. „Historia jednej fotografii”. Spośród milionów zdjęć zostało wybranych kilka, aby stać się punktem wyjścia do rozmowy o świecie, ludziach, historii. Są wśród nich również te najczęściej oglądane, najbardziej poruszające i najważniejsze zdjęcia ludzkości. Fotografie, które zmieniły świat. Zapisane na stałe w zbiorowej świadomości. Mogą być wykonane przez profesjonalnych fotografów lub amatorów. Zrobione pod wpływem chwili lub staranie zaplanowane. Tu nie ma reguły. Ale za każdą z nich kryje się jakaś opowieść.  Każda skłania do refleksji i odpowiedzenia sobie na kilka ważnych pytań.

Jako pierwsza pojawiła się na naszych listopadowych zajęciach praca sądeckiego artysty fotografika, pana Sylwestra Adamczyka. Pochodzące z jego książki „Sądeckie nekropolie” zdjęcie niezwykłego grobowca Iszkowskich zainspirowało Maćka Toczka i dało początek pięknej opowieści o pilocie majorze Jerzym Iszkowskim, „Cichociemnym” i pilocie RAF, pochodzącym z Nowego Sącza i pochowanym na cmentarzu komunalnym przy ulicy Rejtana. W swoim wystąpieniu Maciek wspomniał także o innych ciekawych grobowcach znajdujących się na obszarze sądeckich nekropolii. Duże wrażenie na słuchaczach zrobiło rozpoczęcie i zakończenie prezentacji recytacją fragmentów poezji autorstwa Karola Wojtyły oraz przygotowanie plansz ze zdjęciami wykonanymi przez Maćka i jego wujka.

Gościem honorowym, jaki zaszczycił nas swoją obecnością tego dnia, był pan dyrektor Dariusz Serkowski, który serdecznie pogratulował Maćkowi świetnego wystąpienia i podziękował za ogromny wkład pracy i zaangażowanie. Wspomniał również, że w czasie listopadowego święta wszyscy mamy okazję, aby wesprzeć kwestę odbywającą się corocznie pod hasłem: „Ratujmy sądeckie nekropolie”. Dochód z tej zbiórki jest przeznaczony właśnie na renowację takich starych grobowców, jak utrwalone na fotografii pana Adamczyka miejsce spoczynku majora Jerzego Iszkowskiego.