Logopeda szkolny

BUTELKI  Z „DZIÓBKIEM”.

Ostatnio bardzo modne stały się butelki z tzw. „dzióbkiem”. Są łatwo dostępne, a w nich pyszne napoje, soki czy woda. Kupujemy butelki z dzióbkiem, bo są wygodne, małe i co najważniejsze dziecko się nie pobrudzi, a w niektórych butelkach, można nawet przekręcić specjalne pokrętło, by całkowicie zablokować zaworek. Na rynku pojawiło się również wiele bidonów z „dzióbkami” , kolorowe wykończenie z ulubionymi bohaterami dodatkowo zachęca dzieci. Czy to dobry wybór? Oczywiście w pierwszej kolejności popatrzymy na skład produktu, a co z butelką? Czy butelka z dzióbkiem jest właściwa i bezpieczna?

Jako logopeda i mama stanowczo odradzam picia z butelki z dzióbkiem. Podczas korzystania z takiego kubka nie pracują mięśnie warg, języka i policzków. Powoduje to poważne wady zgryzu, utrwala się nieprawidłowe połykanie płynów (połykanie niemowlęce-język w spoczynku), pojawia się nieprawidłowa wymowa głosek l, sz, ż, cz, dż, r oraz międzyzębowa realizacja głosek.

Co zamiast butelki z dzióbkiem?

Na spacer i do przedszkola polecam butelkę z rureczką, w warunkach domowych kubeczek. Podczas picia przez słomkę pracuje mięsień okrężny warg, mięśnie policzków. Dziecko ćwiczy cofanie języka, utrzymuje prawidłową pozycję żuchwy oraz pierścień zwierający gardło.

A co z innymi kubkami dostępnymi na rynku?

Kubek niekapek nie jest dobrym wyborem, bowiem picie  z niego jest zbliżone do picia z butelki, czyli do ssania, język nie pionizuje się (leży na dnie jamy ustnej), co wpływa negatywnie na wymowę głosek szumiących (sz,cz,ż,dż) oraz r i l. Dodatkowo język napiera na ząbki dziecka co może powodować wadę zgryzu, seplenienie międzyzębowe.

Ostatnio modne stały się kubki typu 360 stopni, a w rekomendacji napisane jest, że podobnie się z niech pije jak z kubka otwartego. Niestety i w tym wypadku narządy artykulacyjne układają się podobnie jak przy niekapku i dziecko zasysa płyn.

Drodzy Rodzice do szkoły i na spacer zabierajcie bidony/butelki ze słomką!

 

Z NASZEJ SZKOLNEJ STOŁÓWKI ZNIKNĘŁY NAPOJE Z DZIÓBKIEM, DZIECI NA PODWIECZOREK DOSTAJĄ SOCZEK Z RURECZKĄ.

 

Sylwia Gołąb logopeda